Tegoroczny Dzień Jakości FarU był okazją do pogłębionej dyskusji o zmianach w podejściu do nauczania i komunikacji, wpływie cyfryzacji na proces zdobywania wiedzy, a także zderzenia perspektywy studenta, dydaktyka oraz pracodawcy. Agenda obejmowała zarówno obszar zdrowia psychicznego, przyczyn przerywania toku studiów, zmian technologicznych, jak i oczekiwań rynku pracy.
Jakość kształcenia to najważniejszy obszar działalności uczelni. Nie sprowadza się tylko do programów studiów, rodzajów i metod nauczania, ani systemów oceny. Obejmuje też warunki, w jakich studenci i nauczyciele mają pracować ze sobą - mówiła dr hab. inż. Justyna Kucińska-Lipka, prof. PG, prorektor ds. rozwoju Politechniki Gdańskiej, która powitała gości jako gospodarz wydarzenia i przedstawiła kierunki dyskusji założone w agendzie spotkania.
Program Dnia Jakości FarU co roku powstaje przy udziale wszystkich uczelni tworzących Związek Uczelni Fahrenheita, a uczestnikami paneli są zarówno przedstawiciele kadry akademickiej, jak i młodych adeptów nauki. Każdą część zapoczątkowało krótkie wprowadzenie, a następnie debata.
Po raz pierwszy w agendzie pojawił się również panel dedykowany otoczeniu gospodarczemu, w którym udział wzięli reprezentanci biznesu i samorządu.
Część I - Dobrostan jako element kształcenia | GUMed
Konferencję rozpoczęła prelekcja prof. dr. hab. Wiesława Jerzego Cubały, kierownika Kliniki Psychiatrii Dorosłych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, w której zwrócił uwagę dominujący nawyk gry solowej zamiast współpracy, stresu stanowiącego stały element życia codziennego i jego skutki, zjawisko wypalenia i często powiązanego z nim wycofania, a także luki pomiędzy potrzebą a pomocą.

W dyskusji po prelekcji szczególnie wybrzmiał brak uważności na otoczenie, przeciążenie nadmiarem obowiązków i społeczna odpowiedzialność, związana z wychwytywaniem sygnałów oraz kształtowaniem postaw. Anna Soboń, kierowniczka Biura ds. osób z różnorodnością funkcjonalną PG, podzieliła się dobrymi praktykami realizowanymi na Politechnice Gdańskiej. Prorektorka ds. studenckich Uniwersytetu Gdańskiego, dr hab. Urszula Patocka-Sigłowy, prof. UG, zwróciła uwagę na różnicę pomiędzy udzielaniem wsparcia i zapewniania przestrzeni do przyswajania wiedzy, a budowaniem świadomości o posiadanych predyspozycjach i odpowiedzialności nauczycieli akademickich wobec społeczeństwa przez wzgląd na przygotowanie osób w przyszłości piastujących funkcje w różnych miejscach pracy.

Studenci, Emilia Bieszke z GUMed, Maurycy Słończewski-Mahlke z PG i Paweł Książek z UG podzielili się swoimi doświadczeniami z uczelni, podkreślili, że ważne jest obserwowanie otoczenia i zauważanie objawów, nie zaś reagowanie na osoby już będące w kryzysie. Pani Emilia zwróciła uwagę na deficyt czasu, przez który niemożliwe wydaje się zauważenie własnego stanu psychicznego. Tezę tę poparła danymi ilustrującymi obciążenie godzinowe studentów nauk medycznych. Dr hab. Magdalena Błażek, prof. GUMed (kierownik Katedry Psychologii GUMed) moderująca dyskusję, zaznaczyła istotę rozwijania kompetencji psychicznych, jak rezyliencji, aby wspierać poczucie sprawczości i budowania odporności w warunkach zwiększonego obciążenia, szczególnie wśród młodych ludzi wychowujących się w czasach wysokiej dynamiki zmian.
Część II - Dlaczego studenci odchodzą i co można z tym zrobić? | UG
Drugą część zainaugurowała prezentacja dr hab. Urszuli Patockiej-Sigłowy, prof. UG, prorektorki ds. studenckich, która szczegółowo omówiła przyczyny zjawiska określanego jako drop out, w tym m.in. rozbieżność pomiędzy zakresem studiów a oczekiwaniami kandydatów, społeczną presję wpływającą na decyzje rekrutacyjne, występujące problemy ekonomiczne i osobiste, nieatrakcyjne formy przekazywania wiedzy czy też odroczona perspektywa przewagi, jaką osoba studiująca może uzyskać w dalszej perspektywie, po ukończeniu cyklu.

Następnie, dr Łukasz Remisiewicz z Instytutu Socjologii Wydziału Nauk Społecznych UG, prowadził dyskusję wokół pytania o źródła i środki zapobiegawcze, zachęcając gości do wymiany doświadczeń oraz refleksji nad ewentualnymi barierami, które są możliwe do zniwelowania. Dr Barbara Wikieł, prof. PG, prorektorka ds. studenckich Politechniki Gdańskiej przyznała, że działania podejmowane na uniwersytetach, mające na celu przyjrzenie się powodom przerywania studiów, dopiero nabierają tempa i podała przykłady, jak przeprowadzane ankiety powiązane z ofertą wsparcia.

Studenci, Kacper Kopyciński z GUMed i Aleksandra Szypryt z UG, opowiedzieli o swoich ścieżkach zmiany kierunków nauczania, wskazali elementy możliwe do poprawy przez uczelnię, jak choćby precyzyjne komunikowanie przebiegu nauki na danych kierunkach, ale pomimo upływu czasu i wątpliwości po drodze, mogli w efekcie podjąć przemyślane decyzje. Opinię tę, również na bazie własnych doświadczeń, podzieliła dr hab. Ewa Bandurska, prof. GUMed, prodziekan ds. kształcenia i praktyk studenckich Wydziału Nauk o Zdrowiu i IMMIT. Jako dodatkowy czynnik, wskazała potrzebę wsparcia nowo przyjętych w wejście w tryb studiów i funkcjonowania na uczelni. Z kolei Felks Czenske, student PG, zaznaczył, że wymagające studia są dużym wyzwaniem, ale jednocześnie świadczą o wysokim poziomie nauczania.
Część III - Wpływ kultury cyfrowej na procesy uczenia się | PG

Trzeci moduł przygotowała Politechnika Gdańska. Dr hab. Joanna Mytnik, dyrektorka Centrum Nowoczesnej Edukacji PG, przedstawiła siedem wątków związanych z ucyfrowieniem, w tym m.in. zmiany w nawykach czytania, łatwego rozpraszania się, funkcjonowania w kulturze nieustannej gratyfikacji czy relacji z wiedzą. Podkreśliła, że kultura cyfrowa zmienia warunki, w których człowiek myśli, zdobywa wiedzę, rozwija własną tożsamość poznawczą, rozumie świat, a proces uczenia się dotyczy wszystkich, nie tylko studentów.
Po prelekcji wprowadzającej do tematu, poprosiła gości o wskazówki zapobiegania zjawiskom utraty uwagi i zanurzenia w świecie cyfrowym. Dr hab. Beata Żołnowska z Katedry i Zakładu Chemii Organicznej GUMed jednoznacznie wskazała na weekend bez cyfryzacji, dający przestrzeń dla własnych przemyśleń, podczas gdy na co dzień oczekujemy natychmiastowego działania i reakcji. W tym kontekście Marta Prądzyńska, studentka PG, nawiązała do zanikania umiejętności poznawczych wskutek ciągłego wystawiania mózgu na próbę już w samym odbiorze różniących się formą i przekazem treści, obecnych w popularnych aplikacjach. Tymczasem Mikołaj Kornacki z UG pochylił się nad wątkiem głębokiego czytania oraz barierą technologiczną wynikającą z braku narzędzia umożliwiającego dostosowywanie formatu pliku tekstowego do nośnika.

Za sprawą dr Jarosława Jendzy z Centrum Doskonalenia Dydaktycznego i Tutoringu UG poruszony został wątek zmiany paradygmatu. Orientacja na efekt końcowy sprawiła, że proces decyzyjny opiera się na doborze narzędzi, nie zaś jakości czy wyjściu od pytań dotyczących podstaw danego działania i wartości, w imię których są podejmowane. Oliwia Drankowska, studentka GUMed, apelowała, by nie oddawać myślenia i mocy metafizycznej cyfryzacji, aby zachować sprawność obu półkul mózgu.
Cześć IV - Kompetencje na rynku pracy. Czego oczekuje biznes, a czego uczy uczelnia? | Partner: Samorząd Województwa Pomorskiego
Ostatni panel to nowość w agendzie Dnia Jakości FarU, skoncentrowany na wymianie opinii pomiędzy kadrą akademicką a środowiskiem gospodarczo-biznesowym. Część tę poprowadził Stanisław Szultka, dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarczego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. W krótkim wprowadzeniu nawiązał do zmieniającej się struktury gospodarczej i związanym z tym popytem, do danych demograficznych determinujących konieczność zmian oraz wpływu technologii na charakter pracy i same stanowiska. Następnie poprosił prelegentów reprezentujących biznes o wskazanie pożądanych obecnie kompetencji na rynku pracy.

Olga Anusik z Departamentu Kapitału Ludzkiego Energa Operator SA podkreśliła istotę umiejętności komunikowania się, bez których niemożliwa jest skuteczna współpraca z działami czy partnerami. W drugiej kolejności wskazała na analizę danych połączoną z przełożeniem wniosków na cele biznesowe. Krzysztof Jurczyk, dyrektor ds. operacyjnych z firmy Intel podzielił zdanie przedmówczyni i dodał umiejętności adaptacyjne, bezpośrednio powiązane z szybkim przyswajaniem wiedzy i pracą w zmiennych warunkach organizacyjnych oraz prezentacji swoich osiągnięć. Patryk Jar, Innovation Tech Lead w Kainos, uzupełnił wspomniany zestaw o sposobność pracy w zespole i jako przedstawiciel firmy IT zaznaczył, że nie oczekują od kandydatów znajomości konkretnej technologii, tylko fundamentalnego rozumienia obszaru, w którym będzie działać, bowiem technologie zbyt łatwo dziś ulegają przedawnieniu.

Kadra akademicka podkreśliła zgodnie, że braki w umiejętnościach porozumiewania się czy pracy w zespole, pojawiają się już na wcześniejszych etapach edukacji i uczelnie nie mogą brać odpowiedzialności za cały zasób, który młodzi ludzie nabywają już od najmłodszych lat. Dr hab. Mariusz Kaczmarek, prof. PG, prorektor ds. kształcenia Politechniki Gdańskiej, podał przykłady z codziennej pracy, gdzie młodzi ludzie boją się definiować pomysł, zadawać pytania i odważnie konstruować odpowiedzi. Jego zdaniem problem rodzi się już we wczesnej edukacji i systemie oceniania według klucza. Dr Ewa Szymczak, prof. UG, prorektorka ds. kształcenia Uniwersytetu Gdańskiego potwierdziła skalę wyzwania i przypomniała, że przez dekady oczekiwano od uczelni przekazywania wiedzy i też są w procesie zmiany, dostosowywania oferty do potrzeb. Wymieniła przykłady realizowanych działań jak szereg programów wspierających interdyscyplinarne działania, w tym konkurs FarU Mistrzowie współpracy Fahrenheita, gdzie międzyuczelniane zespoły zdobywają środki stricte na wdrożenie wspólnego pomysłu.

Inne przykłady podała dr Weronika Ciećko z Centrum Rozwoju Kompetencji, zintegrowanej opieki i e-zdrowia Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego - studenci są uczeni krytycznego myślenia czy przyjmowania informacji zwrotnej, bez czego zwłaszcza w medycynie, nie wyobraża sobie wykonywania zawodu. Jednak stanowczo podkreśliła, że niemożliwym jest przygotowanie pracownika szytego na miarę każdej organizacji, bo różnią się zbyt wieloma elementami, jak standardy, systemy czy obszary działania.
Nie zabrakło też dyskusji wokół powszechnie znanych wyzwań. Zdaniem Krzysztofa Jurczyka odstęp między rewolucjami technologicznymi bardzo szybko się skraca, a AI pomaga szybciej rozwiązać wybrane zagadnienia, ale powinno stanowić narzędziowe wsparcie, jakim kiedyś był choćby kalkulator. Prorektor ds. kształcenia PG poparł korzystanie, ale w sposób świadomy, by rozsądnie wykorzystać zaszyte w nim doświadczenia milionów zespołów z całego świata. Weronika Ciećko dodała, że podejście studenta czy pracownika łatwo można zweryfikować, pytając o tok rozumowania czy też cele, które ta osoba założyła, dzięki czemu szybko można sprawdzić stan wiedzy, nie zaś sam przekazany materiał. Z kolei Patryk Jar przekierował uwagę gości na niższy niż kiedyś próg przeciętności, która stała się łatwo osiągalna dzięki automatyzacji. Zasugerował młodym, by poszukali sposobu na wyróżnienie siebie, zbudowanie przewagi.
Wszyscy zgodnie powtarzali, że człowiek musi weryfikować materiał generowany przez powszechnie stosowane narzędzia generatywne. Padały też przykłady działań, które są i jakie mogą być jeszcze podejmowane w obszarze kształcenia z myślą o docelowym przygotowaniu do zmieniającego się rynku pracy.
W konferencji udział wzięło ponad 100 osób, reprezentujących różne grupy, związane nie tylko z uczelniami, ale i otoczeniem gospodarczym. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w organizację, prelegentom oraz uczestnikom za aktywny udział w konferencji Dzień Jakości FarU 2026. Kolejna edycja najprawdopodobniej odbędzie się na Uniwersytecie Gdańskim.
fot. Gregmar
Samorząd Województwa Pomorskiego wspiera talenty

